Po ostatniej publikacji zapragnęłam zająć się innym haftem niż Campo Esquemas.
Wybór padł tym razem na moją pamiątkę ślubną, która wygląda teraz tak:
Natomiast pejzażowi przybyło tyle krzyżyków:
Zapisałam się również na wymiankę zakładkową na Dzień Kobiet na blogu: Krzyżykowe szaleństwo.
Do wymianki należy przygotować zakładkę z babskim akcentem wykonaną dowolną techniką, coś słodkiego, coś zapachowego (może być saszetka zapachowa, drobny kosmetyk (np. mydełko) lub też świeczka), coś przydasiowego, kartkę z życzeniami.
Przesyłką chwalimy się 8 marca.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domek. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 stycznia 2017
piątek, 16 grudnia 2016
środa, 16 listopada 2016
Campo Esquemas (3)
Po miesiącu haftowania obrazek wygląda następująco:
W odpowiedzi na komentarze:
Agata B - Znalezienie choćby chwili czasu na wyszywanie nie jest proste! Zwykle mam chwilkę czasu w południe, gdy oba maluchy śpią. Czasem wyszywam wieczorem kosztem snu i wypoczynku. Poza tym piję dużo kawy. Nie wiem, jak długo wytrzymam takie tempo: mało snu, mało wypoczynku, ciągłe zmęczenie!? Z drugiej strony takie są uroku macierzyństwa.
kawerno - ja też nie mogłam się przekonać do parkowania, a teraz nie wyobrażam sobie, aby haftować ten obraz inaczej! Przez stosowanie metody parkowania zatęskniłam za haftowaniem mojego Haeda. Wydaje mi się, że teraz łatwiej i przyjemniej by mi się go haftowało!
vipek - mam ramkę z podstawką, więc nie jest tak źle i nitki mogą sobie swobodnie wisieć.
Jagna - haft nie będzie duży, choć ma 100 kolorów. Obraz będzie miał wielkość 225 x 180 krzyżyków.
niedziela, 16 października 2016
Campo Esquemas (2)
Dziękuję wszystkim za życzenia i gratulacje. Moje brzdące rosną i broją.-)
Przeczuwałam wcześniej, że kiedy skończy się ciąża to i zmienią się moje preferencje w kwestii haftów. Ostatnio haftowane kwiaty wylądowały w kartonie, a do łask wrócił widoczek!
Z uwagi na to, że ilość kolorów w pejzażu jest przeogromna spróbowałam parkowania nitek i doszłam do wniosku, że przy haftowaniu parkowaniem przybywa krzyżyków znacznie szybciej niż przy haftowaniu kolorami!
Na razie haftuje się super! Oto dowód:
Jest tyle:
A było tyle:
Oby tak dalej!
wtorek, 28 października 2014
Wiejski krajobraz - odsłona pierwsza po latach
Skończyłam ostatnią z pór roku: "Zimę". Nie podoba mi się i nie mam ochoty jej fotografować. Może za jakiś czas poproszę o to mojego chłopaka i dla formalności wystawię ją na blogu.
Czekając w między czasie na przesyłkę z kanwami postanowiłam postawić parę krzyżyków w " Wiejskim Krajobrazie". Haft jest koszmarnie trudny i dlatego swego czasu trafił do pudła. Myślę, że nadszedł odpowiedni czas, aby go skończyć!-)
Lubicie wzorki Joan Elliott, bo ja bardzo! Mam już kilka w kolekcji i może kiedyś będę mieć chwilę, aby któryś wyszyć!-)
W ostatnim numerze Cross Stitch Collection zostały zamieszczone dwa nieznane mi wcześniej wzorki. Są to dwa obrazki Kopciuszka. Mnie szczególnie do gustu przypadł Kopciuszek z miotłą i dynią. Jest super!
Czekając w między czasie na przesyłkę z kanwami postanowiłam postawić parę krzyżyków w " Wiejskim Krajobrazie". Haft jest koszmarnie trudny i dlatego swego czasu trafił do pudła. Myślę, że nadszedł odpowiedni czas, aby go skończyć!-)
W ostatnim numerze Cross Stitch Collection zostały zamieszczone dwa nieznane mi wcześniej wzorki. Są to dwa obrazki Kopciuszka. Mnie szczególnie do gustu przypadł Kopciuszek z miotłą i dynią. Jest super!
sobota, 23 sierpnia 2014
Zima - odsłona 3
Lubię zimowe widoczki, ale haftowanie ich to jednak nie moja bajka. Ten haft przyprawia mnie o ból głowy. Nie lubię haftować białym, białoniebieskim, białoszarym kolorem. Ohyda! Zawzięłam się jednak i jakiś niewielki postęp w haftowaniu widać.
piątek, 20 grudnia 2013
Wiosna - początek
Skończyłam haftowanie lata. Pokaże obrazek jak tylko go oprawię!-)
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła kolejnej pory roku. Tym razem na tamborek wskoczyła wiosna!
Pokazując ostatnio moją kolekcję domków zapomniałam o jeszcze jednym. W zeszłym roku był to prezent dla mojej mamy.
Domek w zimowej odsłonie:
W odpowiedzi na komentarze:
Małgorzata Zoltek - Znam tylko dwie serie domków. Nie wiedziałam, że są trzy.
Vokulska - kocham hatowanie domków, szczególnie jeśli wokół jest bardzo kolorowo!
czwartek, 5 grudnia 2013
Zielono-niebiesko - Lato 9
Eve Vokulska, Luna-malutka - macie rację! Zieleń króluje! U mnie w domu, w życiu, w sercu....a nawet na haftowanym obrazku jest bardzo zielono!-)
Małgorzata Zoltek - ja również jestem domomaniaczką. Chociaż moja kolekcja domków jest skromna: Domek w jesiennej scenerii, haftowany obecnie, tj. domek w letniej odsłonie, domek wyhaftowany na początku mojej kariery hafciarskiej: Pogodna chatka oraz słownik domków.


Subskrybuj:
Posty (Atom)








