wtorek, 22 sierpnia 2017

SAL - JV"NOWY ROK TUŻ ZA ROGIEM 2018 (3)

Kolejny słoiczek z rosyjskiego Salu skończony. Tym razem haftowało się całkiem ... całkiem....
Powiem jednak szczerze, że już więcej nie zamierzam haftować żadnego Dimka. 
Jeśli o mnie chodzi są urocze, ale przekombinowane lub jak poniższe słoiczki nudnawe w haftowaniu! 












Dane techniczne:
Aida Zweigart - 16 ct - kolor jasnoróżowy
mulina DMC
trzy rodzaje koralików




Do wyhaftowania został mi jeden słoiczek.....a potem będę mogła zabrać się za mój nowy zakup z AliExpress. Nadal nie mogę się jednak zdecydować na kanwę!? Wybrać 18 ct, 20 ct, czy może Lindę 27 ct!???


sobota, 19 sierpnia 2017

Moje pierwsze zakupy na AliExpress!

W lipcu świętowałam swoje imieniny i z tej okazji otrzymałam drobny prezent w postaci gotówki.
Miałam sobie sama kupić prezent, jaki sprawi mi przyjemność.

9 sierpnia trafiłam na fajną ofertę i za jedyne 59 zł zakupiłam taki oto zestaw do haftu!

Dzisiaj zestaw odebrałam z poczty! Przybył expressowo!







































Do zestawu dołączona jest kanwa 14 ct.  Na pewno kanwę wymienię albo na 18 ct lub 20 ct.
Kanwę 14 ct użyję do karteczek.

Zestaw jest cudny...kolory mulin także! Jestem w tym zestawie zakochana!

Najbardziej przeraża mnie w tym zestawie wzór. Jest kolorowy, a ja preferuję biało- czarny, jaki występuje np. w firmie Kustom Kraft Inc.


A Wam jak podobają się moje nowe zakupy!????


wtorek, 15 sierpnia 2017

Bombkujemy przez cały rok (7)

W tym miesiącu udało mi się wyrobić w terminie! Super!
Powstały trzy bombki - każda w innym odcieniu brązu:


Przy okazji oprawiłam bombki z poprzedniego miesiąca:

Na zdjęciu poniżej wszystkie razem i tak się złożyło, że wszystkie zostały wyhaftowane brązowymi nićmi - choć różnymi odcieniami:



















Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor zieleń świąteczna, ecru
Różne odcienie muliny brązowej niewiadomego pochodzenia



Przy okazji powstała "pseudo" artystyczna karteczka z haftem z Salu Belle & Boo oraz częściową bombeczką:





















Ponadto zapisałam się na wymiankę kawową na blogu: "Krzyżykowe szaleństwo".
Do powyższej wymianki należy przygotować:

1. własnoręcznie zrobiony upominek z motywem kawy: zakładka, breloczek, zawieszka itp…
2. karteczkę z serdecznym słowem – też z kawą – oczywiście własnoręcznie przygotowaną
3. coś dla ciała - no pewnie, że kawowy smak lub zapach preferowany
4. coś przydasiowego - w odcieniu kawy rzecz jasna.




















W odpowiedzi na komentarze: dziękuję Wszystkim za miłe słowa pod ostatnim postem. Pozdrawiam i życzę Miłego Wieczoru!

poniedziałek, 31 lipca 2017

Ufok-owe podsumowanie - lipca - A beautiful day - SODA (9) - oprawa + inne hafty

Dziękuję za wsparcie udzielone pod ostatnim postem!!! 

Dzisiaj będzie wyjątkowy post!!! Przedstawiam Wam trzy świeżo oprawione hafty oraz jeden zmieniony!

Oto one:







Pierwszym z nich jest moja pamiątka ślubna, którą w końcu udało się skończyć, a tym samym pierwszy ufok wysadzony w powietrze!!! Hippp hippp huuuuura!!!




Dane techniczne:
Wielkość haftu: 265 x 156
Aida 20ct
Mulina DMC - 29 kolorów
kreinik metallics blending filament - 024 HL - łańcuch przy napisie
kreinik srebny - welon, koraliki i wstażeczki we włosach dziewcząt
mulina satynowa - napis: A beautihul day

Firma Carlson - Piechocki 
NAZWA RAMKI: S 150001 BIAŁA MODERN SILVER
PASSEPARTOUT: 152 KOŚĆ SŁONIOWA - 3CM 


Razem z pamiątką ślubną oprawiłam też dwa inne wyhaftowane obrazki!

Dawno dawno temu w ramach pewnego Salu powstał haft, który nazywam: "Pracownia Marzeń".

Poza tym, że to wzorek firmy SODA, nie pamiętam nic więcej.

Najważniejsze, że nadal mi się podoba!


Firma Carlson - Piechocki 
NAZWA RAMKI: S 156002 JAIPUR 
PASSEPARTOUT: 170 NIEBIESKI - 2CM 


Kolejnym oprawionym haftem jest metryczka (Morris 1938) dla mojego synka Mateusza.

Metryczkę skończyłam w lipcu zeszłego roku. Czekała jedynie na napis i oprawę.

Napisy na metryczce wyhaftowałam szybko. Natomiast z ramką był nie lada problem. 

Zamówiona ramka nie spodobała się bowiem mojemu mężowi i haft powędrował na wiele miesięcy do szuflady.

Teraz ma nową ramkę i wygląda następująco:


Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor pistacjowy
mulina DMC

Firma Carlson - Piechocki 
NAZWA RAMKI: S 152004 BIAŁA
PASSEPARTOUT: 163 BUTELKOWY - 3CM 



Tak wygląda zaś metryczka mojej córki. Przybyły na niej nowe napisy i wygląda teraz tak:


 Dane techniczne:
Aida 18 ct - szary
mulina DMC

Firma Carlson - Piechocki 



I jak wam się podobają moje hafty!? Bo ja jestem przeszczęśliwa, że w końcu mają miejsce w moim domu!



sobota, 29 lipca 2017

Lniane candy u Chagi do 28.08.2017r.

W lnianym candy u Chagi można otrzymać len o cudnym stalowym kolorze i dlatego się na niego zapisałam!


















W udziale poniższej zabawy należy odpowiedzieć na wybrane pytanie lub oba: 
I. Czy są jakieś hafciarskie materiały (rodzaj, kolor), gadżety itp., które chętnie byście kupiły lub już posiadacie a nie można ich dostać w kraju? Coś polecacie / zachwalacie :)

W polskich sklepach nie da się kupić pięknych needle minders, a marzy mi się coś w tym stylu: 



Najlepszym gadżetem posiadanym przeze mnie jest stojąca rama do haftu, którą można wykorzystać na dwa hafty jednocześnie. 
Jedna ramka do haftu jest większa, a podstawa mniejsza lub na odwrót.
Na stałe mam przymocowane dwa hafty, których nie muszę zdejmować.
 








Na zdjęciu pokazana jest ta sama ramka w zależności, którą stroną się ją postawi!

Na szczęście takie ramki można kupić już w Polsce!

II. Jakie waszym zdaniem są największe hity albo kity (niewypały) hafciarskie? 


Największym niewypałem jest dla mnie kupiony organizer nici, którego nie umiem wykorzystać:













czwartek, 20 lipca 2017

Bombkujemy przez cały rok (6)

Nie mam siły na haftowanie!
Moje maluchy znowu są przeziębione, a Matiemu - dziesięciomiesięcznemu brzdącowi dodatkowo wyrzynają się ząbki!
Marudzenie, ciągłe budzenie się w nocy.... to ostatnio norma...

Jestem wyczerpana.

Skończyłam bombki równo 15-tego lipca, ale do dziś nie udało mi się ich wyprasować i oprawić więc na razie prezentuje je w takiej formie:


Dane techniczne:
Aida 18 ct - kolor zieleń świąteczna
Mulina brązowa niewiadomego pochodzenia


W odpowiedzi na komentarze:
Jasiowa Mama - Ja również straciłam wenę, co do słoiczków. Są nudne w haftowaniu. Mam jednak nadzieję, że je w tym roku skończę. Nie chcę, aby stały się kolejnym ufokiem!
KreatywnaTV - Nie poddaję się z Haedem. Po prostu na dzień dzisiejszy brak mi czasu i sił!
violka - Kolos rośnie od 2010! W międzyczasie nastąpiła zmiana materiału. Wiem, że go wyszyję! Nie jestem osobą cierpliwą, ale bywam zawzięta jeśli czegoś chcę!
Nati B - Próbowałam haftować, co dzień inny haft, ale to nie dla mnie. Najlepiej miesiąc lub dwa tygodnie jeden haft, potem następny.... i tak w kółko Macieju.


piątek, 7 lipca 2017

SAL - JV"NOWY ROK TUŻ ZA ROGIEM 2018 (2) i moje hafciarskie zmiany

Słoiczek z rosyjskiego Salu wyhaftowałam już dawno, ale jakoś nie miałam werwy, aby go wykończyć, tj. wyhaftować kontury i przyszyć koraliki.
Wczoraj w końcu drugi słoiczek był gotowy:



Dane techniczne:
Aida Zweigart - 16 ct - kolor jasnoróżowy
mulina DMC
trzy rodzaje koralików

Ostatnio jestem mocno rozkojarzona i mają na to niestety wpływ problemy osobiste.
Powodują one, że nie mogę się skupić na jednym hafcie i w każdym haftuję po kilka krzyżyków.
Przedostatni wieczór spędziłam nad moim Haedem, który wygląda teraz tak:

Miałabym ochotę spędzić z nim więcej czasu, ale do wyhaftowania jest tyle, że na pewno nie skończę go do końca roku.-(
Może spędzę z nim kilka wieczorów w każdym miesiącu, wtedy nie będzie się czuł samotny!

A to jest haft, w którym się zakochałam i już myślę, jakby go wyhaftować!






































Prawda, że jest cudny!

W odpowiedzi na komentarze:
Dziękuję za miłe słowa dotyczące prezentów wymiankowych oraz moich haftów.

Asia305 - również lubię kanwę drobną i taką najczęściej używam. Najbardziej lubię 20 ct, ale na płótnach hafciarskich i lnie hafty wyglądają inaczej. Ciśnie mi się na usta słowo "godniej", czy "dostojniej".
Nie stosuję typowej metody parkowania. Jak mam duże pola jednego koloru to lecę kolorami, a jak jest pikseloza to parkuję nitkę.
Może jestem dziwna, ale odkąd nauczyłam się parkowania pikseloza nie jest mi już straszna.

magdus208 - oj kuszą Haedy..... kuszą. Poza jednym, który mam zaczęty zakupiłam kolejne dwa wzory. Szczególnie jeden jest cudny!

karolina - też uważałam, że parkowanie to nie moja bajka........uważałam ....póki nie spróbowałam! Przy haftach dużych i skomplikowanych, a takie mam w planach parkowanie wydaje mi się bardzo pomocne!

fejferek - wybrałam sampler ze ściegami. Spróbuje haftować co jedną nitkę i zobaczę jak będzie wychodzić. Jak mi się nie spodoba zacznę od początku inaczej.