niedziela, 16 kwietnia 2017

Bombkujemy przez cały rok (3)

Dziś w dzień Wielkiej Nocy pragnę złożyć Wam życzenia, 
dużo pisanek pomalowanych w najskrytsze marzenia, 
dużo pysznych wypieków na stole, słodkich niczym mód. 
Zajączków hasających po waszym ogrodzie wyobraźni. 
Mokrego śmigusa dyngusa.



A to kolejne bombeczki wyhaftowane w ramach Salu: "Bombkujemy przez cały rok".









Dane techniczne:

Aida 18 ct - kolor błękitny
Mulina DMC nr 312

W odpowiedzi na komentarze:

Jasiowa Mama, Iwona, Ewa Staniec-Januszek - Myślę, że nadal będę haftować wzorek Chagi. Dziękuję za wsparcie!!! Pozdrawiam


piątek, 14 kwietnia 2017

MINI SAL BELLE & BOO (1)

Na blogu "Pasje odnalezione" zapisałam się na nowy SAL. Projekt bardzo ciekawy, obrazki urocze, hafcik do wyhaftowania nieduży aczkolwiek długi.
Mam jednak sporo wątpliwości, czy to był dobry pomysł. Nie jestem do końca zadowolona, co do wykonanych przeze mnie konturów. Powiem tak.... było ciężko....

Do projektu wybrałam zamiast lnu Belfast Aidę kolor ecru - rozmiar 18 ct.
Wybrałam Aidę, a nie len, bo nigdy nie haftowałam na płótnie. Uważam, że ten krok dopiero przede mną.
Wydaje mi się, że kolor kanwy - ecru - pasuje do kolorów użytych mulin.
Haftowałam muliną DMC według tabelki dołączonej do wzoru.

Nie wiem, czy organizatorka zaakceptuje tak wykonany wzór .......... trudno.......najwyżej haft powędruje do szuflady.......

Przepraszam za zdjęcie, ale jestem lekko zniechęcona i nie miałam już sił, aby przeprasować haft.





piątek, 31 marca 2017

UFOK-owe podsumowanie marca - Campo Esquemas (7)

W marcu przybyło sporo krzyżyków w moim pejzażu!
Jestem bardzo zadowolona z efektu.

Dalsza praca będzie cięższa, bo czeka mnie większa pikseloza.
Nie przeraża mnie to jednak, bo bardzo przyjemnie haftuje się ten obrazek!

Widać już wyraźnie, że haft nie będzie duży jeśli chodzi o wysokość!































Dziękuję za Wasze rady i podzielenie się doświadczeniem odnośnie mojego zapytania z poprzedniego postu. Co nieco rozjaśniło mi się w głowie!
Szczególnie dziękuje: Piegucha, fejferek oraz herbatnik and tea-m. Wasze opinie były szczególnie pomocne!

Piegucha - Nigdy żadna igła nie robiła mi za dużych dziur w kanwie. Strach się przyznać, ale na początku mojej przygody z haftem używałam igieł do zwykłego szycia i jakoś haftowałam.

Ja mam raczej problem taki, że haftując na kanwie 20 ct nie mogę dopasować odpowiednich igieł.

Igła do kanwy 20 ct powinna być rozmiaru 28. Tyle, że ja na kanwie 20 ct haftuje dwoma nitkami muliny (przy haftowaniu jedną jest moim zdaniem za dużo prześwitów!) i ciężko jest dwie nitki przewleć przez ucho igły o rozmiarze 28. Natomiast igła o rozmiarze 26 jest za gruba moim zdaniem na taką kanwę (ciężko się zagłębia w materiał)!

No i mam zagwostkę!

Igłę, którą złamał mi mój mąż, a która miała okrągłą główkę była częścią zestawu do haftu: "Letnie zachwycenie" - firmy Riolis.

magdus208 - krosno zapewne ułatwia haftowanie dużych obrazów. Niestety moje warunki lokalowe i rodzinne (dwa maluchy poniżej dwóch lat) skutecznie uniemożliwiają mi zakup i użytkowanie takiego sprzętu.-(

herbatnik and tea-m - Chyba źle się wyraziłam w poprzednim poście.
Chciałam powiedzieć, że ja przy Haedach nie wyobrażam sobie innej metody haftowania niż parkowanie!!!

Osobiście haftowałam Haeda (o nazwie: Hafciarka) nie stosując metody parkowania, ale było tam około 60 kolorów! Efekt poniżej:



















Z perspektywy czasu uważam, że byłoby szybciej i przyjemniej używać metody parkowania.

Zresztą nie stosuję typowej metody parkowania, ponieważ najpierw haftuję nitkami zaparkowanymi w danym rzędzie, a potem uzupełniam braki w tym rzędzie nowymi nitkami!

Ten obrazek to mój mały koszmarek (haft o nazwie: wiejski krajobraz). Na zdjęciu tego nie widać, ale jest krzywy, pełno w nim pomylonych kolorów.
Poza tym uzupełnianie pojedynczych symboli to była jedna wielka katorga!!!
Dziwię się, że w ogóle skończyłam ten haft!!!
Bardzo żałuje, że nie haftowałam go metodą parkowania. Przy ponad setce symboli metoda parkowania jest moim zdaniem koniecznością!!!



niedziela, 19 marca 2017

Akcesoria do haftu - pytanie do hafciarek

Na początku chciałam podziękować wszystkim, którzy komentują na moim blogu. Dzięki za powera, jaki mi dajecie!-)

W mojej małej czteroosobowej rodzince znowu panuje choróbsko! Wyszliśmy z jednego, przypałętało się inne!
Czas na haftowanie znowu mam ograniczony, choć staram się wykorzystywać każdą wolną chwilę maksymalnie.

Czasu na haft mało, ale myśli wybiegają przed siebie swobodnie! W związku z powyższym mam do Was kilka pytań i będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie.

Chciałabym za kilka miesięcy wrócić do mojego Haeda i w końcu go skończyć. Muszę się jednak do tego przygotować.

Zastanawiam się, czy powyższe akcesoria byłyby pomocne!??? Miałyście z nimi kontakt!???
Zdjęcia pochodzą ze strony Etsy.

Wybaczcie angielskie nazwy, ale nie znam polskich odpowiedników.

1. PVC QSnap Grime Guard Cover 





















Zastanawiam się, czy służy do zabezpieczania tkaniny i czy jest pomocne w ograniczeniu tkaniny, na której haftujemy.

Notabene mam podobną ramkę do haftu z podstawką i uwielbiam na niej haftować!-)

2. Needle Minder



















W Etsy jest pełno wzorów i kształtów!

3. Thread Tidy, Parked Cross Stitch, thread holder, Fimo Rainbow, Magnetic





















Przy Haedach konieczne jest parkowanie. Nie wyobrażam już sobie, jak inaczej można je haftować! A ilość zaparkowanych nici może być problemem.

4. Igły

Jak by było mało problemów mój ukochany mąż złamał moją "turbo" igiełkę.

To była jedna z najlepszych igieł, z jakimi miałam do czynienia. Pochodziła z zestawu, którego jeszcze nie zdążyłam wyhaftować, tj. "Letnie zachwycenie".

Igła była idealnie wyważona, ani za ostra ani za tępa. Miała też okrągłą główkę, a nie jak wszystkie inne, które kiedykolwiek do mnie trafiły, czyli podłużne.

Czy to normalne, że igły do haftu mają podłużne otwory na nici, a nie okrągłe!???

Nawet nie mogę być zła na męża, za to że złamał moją igiełkę, bo jest kochany! Zamiast czekać, aż mu coś zszyję , sam się za to zabrał, a nie jest osobą, która lubi szycie!

wtorek, 14 marca 2017

Bombkujemy przez cały rok (2)

Nowe bombeczki w serduszkowych ramkach wyglądają następująco:




Rameczki kupiłam zachęcona promocją w pasmanterii Kokardka!

Dane techniczne:

Aida 18 ct - zieleń świąteczna
Mulina Anchor nr 290

Wiem, że do ramek powinnam jeszcze dokupić wstążeczki, ale jeszcze nie mam pomysłu, jakie by pasowały. 
Poza tym jeszcze nie wiem, na jakim kolorze kanwy będę haftować, no i jakiego koloru nici użyję do następnych bombek! 
Nie wiem, czy chcę, aby kolor wstążek był różny, czy zdecydować się na takie same do wszystkich bombek, które powstaną.
Na razie to jedna wielka zagwostka!




Bombki wyhaftowane w poprzednim miesiącu posłużyły zaś do stworzenia karteczek:




środa, 8 marca 2017

Wymianka zakładkowa na Dzień Kobiet - finał



Z okazji Dnia Kobiet życzę Wam:

Tyle spokoju, ile tylko potrzebujecie,
tyle szaleństwa, aby życie nie wydawało się nudne,
tyle szczęścia, abyście nie oszalały z nadmiaru,
zaś miłości ponad wszystko.



Z okazji Dnia Kobiet wzięłam udział w Wymiance zakładkowej na blogu: Krzyżykowe szaleństwo.

Otrzymałam przesyłkę od Ewy z blogu "Biblioteka Haftu", za którą ślicznie dziękuję!-)










Dostałam śliczną kartkę z życzeniami, zakładkę decu, pachnącą świeczkę, mulinki, czekoladę i herbatki!-)
Otrzymałam też tkaninę do haftu Lindę 27 ct i już myślę, co by na niej wyhaftować!  
A przecież mam tyle porozpoczynanych haftów. 
Kusi mnie jednak ta tkanina, bo nigdy nie miałam z nią doczynienia.

Moja przesyłka wyglądała następująco:

1. Kartka z życzeniami i zakładka:



2. Przydasie: zakładka do książki z pomponem, motek wełny do eksperymentów, Dimek do wyhaftowania:


3.  Pocztówka z życzeniami z Gdańska, pachnące mydełko, czekolada i herbatki:



















Dla osób zainteresowanych przedstawiam przepis na zakładkę z pomponem.

Zakładka z podwójnym ściegiem ryżowym.

Nabrać 13 oczek
rząd 1 - 4 - oczka prawe
rząd 5 - 2 oczka prawe, *1 oczko prawe, 1 oczko lewe*, 3 oczka prawe
rząd 6 - 2 oczka prawe, * 1 oczko lewe, 1 oczko prawe*, 1 oczko lewe, 2 oczka prawe
rząd 7 - tak jak rząd 6
rząd 8 - tak jak rząd 5

Powtarzać rzędy 5-8 do uzyskania długości około 13,5 cm.

Następnie zwężamy robótkę
rząd 1 - przerób 2 oczka na prawo, zdejmij 1 oczko jak do przerobienia na prawo, przerób dwa oczka razem na prawo, następnie przeciągnij zdjęte oczko nad oczkiem prawym, 1 oczko lewe, 1 oczko prawe, 1 oczko lewe, zdejmij 1 oczko jak do przerobienia na prawo, przerób dwa oczka razem na prawo, następnie przeciągnij zdjęte oczko nad oczkiem prawym, przerób dwa oczka na prawo

Na drucie powinno być 9 oczek

rząd 2 - 3 oczka prawe, 1 oczko lewe, 1 oczko prawe, 1 oczko lewe, 3 oczka prawe 
rząd 3 - 2 oczka prawe, 1 oczko lewe, przerób dwa oczka razem na prawo, 2 oczka prawe

Na drucie powinno być 7 oczek

rząd 4 - 3 oczka prawe, 1 oczko lewe, 3 oczka prawe
rząd 5 - przerób razem dwa oczka na lewo, zdejmij 1 oczko jak do przerobienia na prawo, przerób dwa oczka razem na prawo, następnie przeciągnij zdjęte oczko nad oczkiem prawym, przerób razem dwa oczka na lewo

Na drucie powinny zostać 3 oczka

rząd 6 - 3 oczka na lewo

Zakończ robótkę i przyszyj przygotowany wcześniej pompon.

wtorek, 28 lutego 2017

Ufok-owe podsumowanie - luty - A beautiful day - SODA (6)

Początek lutego to dla mojej czteroosobowej rodzinki walka z przeziębieniem! Każdy kto miał chore dzieci i męża, wie jakie to ciężkie. Marudzenie, płacz, nieprzespane dni i noce.... Horror

W takiej atmosferze każde pięć minut na haft było dla mnie wybawieniem!

Efekt mojej pracy widać w pamiątce ślubnej:



















A tu małe zakupki: brakujące muliny, nowe kanwy do bombek, forma do guzika i gratis mulina metalizowana - fiolet!

Małe a cieszy!-)



















W odpowiedzi na komentarze:

mniej słów - może mój pejzaż to confetti, ale całkiem przyjemnie się go wyszywa!-)

herbatnick and tea-m - wyszywasz duże trudne hafty, więc kto jak kto, ale ty byś sobie spokojnie poradziła z takim małym pejzażem-) Pozdr.

czwartek, 2 lutego 2017

UFOK-owe podsumowanie stycznia - Campo Esquemas (6), A beautiful day -SODA (5)

Na koniec stycznia moje ufoki prezentowały się następująco:



Mogło być lepiej, ale w międzyczasie przyczepiło się do nas przeziębienie, a i do wymianki zakładkowej trzeba się było przygotować. 
Na dodatek jak na złość zabrakło mi trzech kolorów muliny do pejzażu, a nie umiem haftować nie mając pełnej palety.

Może w lutym będzie lepiej! 

sobota, 28 stycznia 2017

Bombkujemy przez cały rok (1)

Jakby nie było mi mało hafciarskich planów, zapisałam się na blogu: "Na przekór nudzie" do zabawy Bombkujemy przez cały rok! 

Która hafciarka nie marzy o choince ze swoimi pracami!? Mnie się taka choinka marzyła od bardzo dawna tylko brak było na nią pomysłu.

To są pierwsze wyhaftowane wzorki bombek:


Haftuję bombki wieczorami przy słabym świetle, kiedy wszyscy śpią. Takie miłe chwile tylko dla mnie!

kanwa - Aida 18ct - kolor błękitny
Mulina DMC numer 158

Na dzień dzisiejszy nie wiem, jak je oprawić, więc poczekają w szufladzie na wenę i koleżanki (tym razem w innych kolorach).

W odpowiedzi na komentarze:

Dziekuję za miłe słowa dotyczące moich haftów: pamiątki ślubnej i pejzażu.

karolina - Moja lista ufoków to raczej lista marzeń na lata. Będę zadowolona jeśli chociaż dwa zostaną ukończone do końca roku. Każdy dzień jest inny i każdego dnia muszę się napracować, aby znaleźć choć chwilkę dla siebie i na haftowanie!
raeszka - może i mam sporo zaległości, a może po prostu za dużo marzę i za szybko zaczęłam się mierzyć z trudnymi haftami. Wydaje mi się, że zabrakło mi umiejętności i wiedzy. Dzisiaj już wiem, że kilka z moich haftów z hafciarskiej listy nie da się wyhaftować bez metody parkowania, o czym wcześniej nie zdawałam sobie sprawy. Wszystko wyszło jak to się mówi w praniu!
TAMI - przeważnie wzorki Sody super się haftuje, ale mojej pamiątki ślubnej to nie dotyczy. Może jest to spowodowane drobnym wzorem, może to przez kanwę (wybrałam drobną 20ct), a może dużą ilością koloru białego i ogromną ilością backstichy...W każdym razie wiem tylko jedno, że chcę aby kiedyś zawisła na mojej ścianie.


poniedziałek, 16 stycznia 2017

UFOK-owy rok 2 - A beautiful day -SODA (5); Campo Esquemas (5)

Po ostatniej publikacji zapragnęłam zająć się innym haftem niż Campo Esquemas.
Wybór padł tym razem na moją pamiątkę ślubną, która wygląda teraz tak:



















Natomiast pejzażowi przybyło tyle krzyżyków:





























Zapisałam się również na wymiankę zakładkową na Dzień Kobiet na blogu: Krzyżykowe szaleństwo.



Do wymianki należy przygotować zakładkę z babskim akcentem wykonaną dowolną techniką, coś słodkiego, coś zapachowego (może być saszetka zapachowa, drobny kosmetyk (np. mydełko) lub też świeczka), coś przydasiowego, kartkę z życzeniami.

Przesyłką chwalimy się 8 marca.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

UFOK-owy rok z krzyżykowym szaleństwem 2

W zeszłym roku kibicowałam i podglądałam osoby uczestniczące w Zabawie polegającej na kończeniu zalegających w szafie hafciarskich ufoków. W tym roku postanowiłam się do tej zabawy przyłączyć i zmierzyć się ze swoim pudłem, z którego hafty powoli zaczynąją wypadać!



Zdaje sobie sprawę, że mam dwoje małych dzieci (jedno ma niecałe 22 miesiące, a drugie niecałe 4 miesiące) i mało czasu.
Uważam, że z uwagi na moje dwa maleństwa i walkę z notorycznym zmęczeniem tym bardziej potrzebuje motywacji, aby wytrwać w swoich zamierzeniach i sądzę, że uczestnictwo w Zabawie ufokowej da mi tak potrzebnego powera!

1. Na pierwszy rzut pójdzie "Campo Esquemas", do którego wróciłam po ciąży:
2. W międzyczasie chciałabym dokończyć Needlepointa o nazwie Ananas.
Needlepointa skończyłam w maju. Zostało mi do wyhaftowania siedem miesięcy.
3. Chciałabym skończyć bolerko na drutach, które zaczęłam będąc jeszcze w ciąży (na razie nie publikowałam na blogu zdjęć robótki).
Wiem, że zabawa dotyczy jedynie haftów, więc powyższy punkt jest dla mnie, abym o nim nie zapomniała.
4. Marzę, aby skończyć swoją pamiątkę ślubną. Może będzie gotowa na drugą rocznicę ślubu!

5. Chciałabym posunąć do przodu haft "Letnie zachwycenie", w którym ugrzęzłam na włosach.-(
W dalszej perspektywie chciałabym skończyć:
6. Różę:
7. Kalendarz z Nelsonem:
8. Needlepoint Bransoletki:
9. Zacząć Needlepoint FOI, do którego mam przygotowaną jedynie kanwę.
Tak wygląda projekt Agaty, który mi się marzy:
10. Skończyć haft z motylem (nie publikowałam zdjęć na blogu).
11. Wyhaftować kilka stron mojego Haeda:


Szczerze mówiąc nie wiem, czy wymieniłam wszystkie pozycje. Najwyżej uzupełnię listę za pewien czas!