W końcu udało mi się skończyć czwartą część chusty na drutach: Bonifacja (Yellow Mleczyk).
Do końca pozostało zaledwie lub aż dwie części. Może jakoś dam radę!?
Niestety nie jestem osobą, która potrafi siedzieć nad jedną pracą.
Zapisałam się więc na CAL szydełkowy na grupie FB: Suses Bobbelche. Może dzięki tej zabawie w końcu uda mi się spełnić marzenie i będę mieć narzutkę na ciepłą wiosnę lub chłodne lato.
Trzymajcie kciuki, aby się udało.


