środa, 1 kwietnia 2015

Waterlily Fairy - odsłona czwarta

Czasami, kiedy maleństwo słodko śpi udaje mi się postawić kilka krzyżyków. Efekt tej pracy poniżej:

9 komentarzy:

  1. Super blog, prace rewelacyjne. Córeczka jak malowana. Ja zaczęłam haftować 10 lat temu jak urodziłam pierwszą córkę. Zapraszam do siebie i na www.darko.info.pl Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Już prezentuje się pięknie!

    OdpowiedzUsuń