Jeśli mam ochotę i siłę haftować to właśnie w tym obrazku przybywa najwięcej krzyżyków. Zachwycają mnie kolory: "Waterlily Fairy".
W odpowiedzi na komentarze:
Małgorzata Zoltek - Pewnie obrazek z Aniołkiem Stróżem pasowałby do pokoju dziecięcego. Problem w tym, że nigdzie nie rzucił mi się w oczy obrazek/haft, który by mi się spodobał!
piątek, 20 lutego 2015
piątek, 13 lutego 2015
Hafciki w pokoju maleństwa!
Hafciki do pokoju maleństwa skończyłam już jakiś czas temu, czekały jedynie na oprawę! Zamarzyła mi się biała ramka i białe passepartoute! A to efekt moich marzeń i pracy!
Marzę jeszcze, aby w pokoju maleństwa powiesić haft wróżki/elfa! Myślałam o jakimś hafcie/projekcie Joan Elliott! Jej wzory są cudne!
No, ale to plany na późniejsze miesiące/lata!
Marzę jeszcze, aby w pokoju maleństwa powiesić haft wróżki/elfa! Myślałam o jakimś hafcie/projekcie Joan Elliott! Jej wzory są cudne!
No, ale to plany na późniejsze miesiące/lata!
sobota, 7 lutego 2015
Rodzinka - cztery pory roku w komplecie!
Pokazywałam moje pory roku osobno, ale dopiero razem tworzą fajny efekt. Kiedy są razem ciężko się zdecydować, która jest najładniejsza! Chociaż mnie jednak najbardziej podoba się Wiosna!
W odpowiedzi na komentarze:
piegucha - noooo nie wiem, czy jest się z czego cieszyć!? Mam wrażenie, że mój Wiejski krajobraz (czytaj ufok) został dobity resztką sił!!! Sama się dziwię, że mi się udało!
raeszka - troszkę ci współczuję, że haftujesz Wiejski Krajobraz to naprawdę ciężki haft. HAED, który haftowałam był o niebo łatwiejszy i przyjemniejszy! Życzę Ci jednak powodzenia, może poszczęści Ci się bardziej, niż mnie! Mam też nadzieję, że masz lepszy wzór niż ja, bo w moim kilka takich samych znaków zostało przypisane innemu kolorowi muliny i w niektórych miejscach musiałam kombinować, którym kolorem haftować!
W odpowiedzi na komentarze:
piegucha - noooo nie wiem, czy jest się z czego cieszyć!? Mam wrażenie, że mój Wiejski krajobraz (czytaj ufok) został dobity resztką sił!!! Sama się dziwię, że mi się udało!
raeszka - troszkę ci współczuję, że haftujesz Wiejski Krajobraz to naprawdę ciężki haft. HAED, który haftowałam był o niebo łatwiejszy i przyjemniejszy! Życzę Ci jednak powodzenia, może poszczęści Ci się bardziej, niż mnie! Mam też nadzieję, że masz lepszy wzór niż ja, bo w moim kilka takich samych znaków zostało przypisane innemu kolorowi muliny i w niektórych miejscach musiałam kombinować, którym kolorem haftować!
niedziela, 1 lutego 2015
Wiejski krajobraz oprawiony
Pod koniec zeszłego roku skończyłam mojego największego ufoka, z czego bardzo się cieszę! Co prawda nie wiem, czy jeszcze mi się podoba, ale to już inna historia.
Spodziewałam się, że będzie mniej więcej taki jak zdjęcie. W rzeczywistości wygląda bardziej jak namalowany, a to co przedstawia jest bardziej rozmyte!
Wiejski krajobraz wisi razem ze swoją koleżanką Hafciarką.
W odpowiedzi na komentarze:
Agata B - dzięki za słowa wsparcia!-) Jest tyle pięknych haftów i człowiek czasem czuje się rozdarty i nie może się skupić tylko na jednym. Mam jednak nadzieję, że kiedyś wszystkie moje rozpoczęte hafty skończę!-)
Spodziewałam się, że będzie mniej więcej taki jak zdjęcie. W rzeczywistości wygląda bardziej jak namalowany, a to co przedstawia jest bardziej rozmyte!
Wiejski krajobraz wisi razem ze swoją koleżanką Hafciarką.
W odpowiedzi na komentarze:
Agata B - dzięki za słowa wsparcia!-) Jest tyle pięknych haftów i człowiek czasem czuje się rozdarty i nie może się skupić tylko na jednym. Mam jednak nadzieję, że kiedyś wszystkie moje rozpoczęte hafty skończę!-)
piątek, 30 stycznia 2015
Waterlily Fairy - odsłona pierwsza
Chyba zwariowałam....1,5 miesiąca przed porodem zaczęłam nowy HAED!!! No cóż! Kobiety w ciąży mają swoje zachcianki!
Mam już skrzydełka:
poniedziałek, 26 stycznia 2015
SAL - kalendarz z Nelsonem - styczeń
Mało ostatnio haftuję, ale powstało takie maleństwo:
W odpowiedzi na komentarze:
Małgorzata Zoltek: Nie wiem, czy zazdrościć, że miałaś dużo czasu na haft, czy współczuć, że nie mogłaś spać. Ja mogłabym teraz spać i spać - trzeci symestr ciąży jest dla mnie trudny!
raeszka- W moim HAEDzie postać i sekretne drzwi są na dole obrazu, więc jeszcze długo będę widzieć jedynie brązowo-zielono-żółtą plamę!-)
Bea Betita- Też mi się podoba moja dziwna plama w HAEDzie; brąz, zieleń i żółć to w końcu jedne z moich ulubionych kolorów!
Iskierka- Nie idę jak burza. Moje tempo haftowania jest bliskie tempu żółwia, ale co tam! Nie przejmuję się! W końcu do emerytury chyba się wyrobię!-)
W odpowiedzi na komentarze:
Małgorzata Zoltek: Nie wiem, czy zazdrościć, że miałaś dużo czasu na haft, czy współczuć, że nie mogłaś spać. Ja mogłabym teraz spać i spać - trzeci symestr ciąży jest dla mnie trudny!
raeszka- W moim HAEDzie postać i sekretne drzwi są na dole obrazu, więc jeszcze długo będę widzieć jedynie brązowo-zielono-żółtą plamę!-)
Bea Betita- Też mi się podoba moja dziwna plama w HAEDzie; brąz, zieleń i żółć to w końcu jedne z moich ulubionych kolorów!
Iskierka- Nie idę jak burza. Moje tempo haftowania jest bliskie tempu żółwia, ale co tam! Nie przejmuję się! W końcu do emerytury chyba się wyrobię!-)
piątek, 16 stycznia 2015
Sekretne drzwi - Selina Fenech - odsłona druga
No cóż..... trzeci trymestr ciąży jest chyba dla mnie najtrudniejszy i najbardziej wyczerpujący........haftuję niewiele.......mój HAED po miesiącu pracy to brązowo-zielono-żółta plama!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










