czwartek, 10 stycznia 2019

Chusta Secret Paths - Johanna Lindahl - koniec

Energii oraz czasu na krzyżyki nie mogę ostatnio za dużo znaleźć.😢

Na szczęście codzienną czasami smętną rutynę pomaga mi rozjaśnić szydełko. Na skończenie projektu, tj. w moim wykonaniu chustę potrzeba mniej czasu i sił niż na wykończenie średniej wielkości haftu. 

Przygotowałam taką chustę dla ośmioletniej siostrzenicy, ale nie wiem, czy się spodoba!?
Ja jestem zadowolona!




Dane techniczne:
Batik Design Alize Diva - 100% MIKROFIBER AKRILIK
kolor - szary, róż, biały
szydełko 3 mm
wielkość chusty 90 na 44 cm
link do schematu: Chusta Secret Paths


Na poprawę humoru zrobiłam drobne zakupy. 

Takiego moteczka jeszcze w łapkach nie miałam!

Pracowałyście już z tą włóczką?

Mam ochotę na bluzeczkę, ale nie wiem, czy uda mi się ją zrobić!???

A tak wygląda moje cudeńko - 1000 metrów szczęścia😍:


Opis produktu
YarnArt™ Flower, włóczka 55% bawełna, 45% poliakryl. W opakowaniu znajduje się 250g/1000m.


Pozdrawiam Wszystkich i życzę Miłego Dnia.



niedziela, 6 stycznia 2019

Nowy haft na Nowy Rok - pamiątka ślubna (1)

Przez jakiś czas dzielnie się trzymałam, aż.....w końcu zapisałam się na pierwszą zabawę blogową w tym roku: "Nowy haft na Nowy Rok."

Potrzebuję motywacji, a zabawa wraz z innymi hafciarkami jest dla mnie najlepszym motywatorem!

Moim nowym haftem jest pamiątka ślubna dla mojego chrześniaka.

Mimo, że nie ma jeszcze ustalonej daty ślubu, a tylko odbyły się zaręczyny....to z młodymi ludźmi nigdy nic nie wiadomo...lepiej być wcześniej przygotowanym.😊

Haftuję od sylwestra i jak widać ciężko mi na razie idzie. Nie mam w tym roku weny do krzyżyków.


Dane techniczne:
kanwa 16 ct, kolor tytoniowy
mulina DMC - 19 kolorów
kontury - mulina DMC - 3 kolory

Baner zabawy:


W odpowiedzi na komentarze:
Sylwia Murzynowska - uczyłam się dziergać 'eksperymentując'. Z książki nauczyłam się łańcuszka i słupka.... to na youtubie co nie co podejrzałam.... pytałam na FB.... szukałam w sieci odpowiedzi na pytania i wątpliwości....itd
Ania Iwańska - chusta w pastelach na żywo nie jest taka ładna jak na zdjęciu i ma sporo błędów początkującego i pewnie dlatego mi się nie podoba. Myślę o stworzeniu z tych kolorów jakiejś narzutki. Mimo, że to 100% akryl to jest milutki w dotyku. Muszę tylko poszukać odpowiedniego wzoru.😊
mięta -chusta do sprucia ma kolory róż - biały - szary. Nie da się zacząć z tego motka od najjaśniejszego koloru bez cięcia nitki! Zaczynasz ten motek albo od szarości, albo od różu.
Poza tym jak dla mnie chusty zaczynane od ciemniejszych kolorów są 'ciekawsze' od tych zaczynanych od kolorów jasnych - bardziej mi się takie kompozycje podobają. Chusta Milles i Mariola były właśnie dziergane od ciemniejszych kolorów, a nie od jasnych. Choć nie powiem czasem ciężko się zdecydować od której strony, tj. od jakiego koloru zacząć motek! pozdr.😄


wtorek, 1 stycznia 2019

Podsumowanie roku 2018

Przeglądając moje robótkowe projekty z poprzedniego roku postanowiłam po raz pierwszy zrobić podsumowanie.

Rok 2018 miał być w założeniach rokiem HAED-u o uroczej nazwie Sekretne Drzwi. Pozostałe hafty miały być jedynie przerywnikami.

W ramach przerywników powstały następujące hafty:



Jeśli chodzi o HAED-a Sekretne Drzwi - Seliny Fenech to poniższe zdjęcie pokazuje pewien postęp (zdjęcie po lewej pochodzi z początku roku, po prawej obecne):


W takim tempie to do emerytury nie zdążę....ale nie zamierzam się tym przejmować!!!

Wzięłam udział w wielu zabawach....pewnie gdyby nie one i postępy w HAED byłyby większe. Niestety lubię brać udział w zabawach i wspólnie haftować z innymi. 😃

Sal z baletnicami:


W ramach Salu wielkanocnego na blogu Krzyżykowe szaleństwo powstał obrus:


 Wielkanocne kartowanie u Magos i powstało kilka karteczek:


SAL - Zakładki do książek u Magos:


Powstały również hafty w ramach zabaw na FB:

Haftowanie w ciemno:


Świąteczne haftowanie w ciemno:


SAL bałwankowy:


Brałam również udział w wymiankach i dzięki jednej z nich miałam okazję spróbować haftu diamentowego:


Doświadczyłam również porażek. Haft zamówiony z Aliexpress okazał się trudniejszy niż sądziłam i musi poczekać na lepsze czasy:


Doznałam też pewnego rodzaju olśnienia i dzięki trafieniu na FB na kilka grup np:

Chusty i szale razem dziergane
Kokonki - chusty i inne prace z motków ombre
Kolorowe włóczki, kolorowe motki

 w końcu nauczyłam się podstaw szydełkowania i powstało kilka chust.

Następujące chusty zostały stworzone na prezent dla ciotki, siostry i mamy:






Chusta dla mojej córci Emilki:


To zaś jest moje cudo:


To jest zaś pierwsza z moich chust: Rachel. Zostanie spruta i powstanie z niej coś innego, ponieważ nie jestem z niej zadowolona:

Chyba nie było tak źle w tym roku.-) Coś ładnego powstało.-)

niedziela, 30 grudnia 2018

SAL na FB- świąteczna randka w ciemno (5) - koniec; SAL świąteczny na FB - bałwankowy (4) - koniec

Z uwagi na fakt, iż więcej postów w tym roku już nie przewiduję, chciałabym Wszystkim, którzy czasem mnie odwiedzają złożyć najlepsze życzenia:

Szczęścia, Radości, Zdrowia....Czasu na realizację swoich planów i marzeń.❤
Mam nadzieję, że w Nowym Roku również czasem mnie odwiedzicie.😄


A teraz pokażę ostatnie gotowe w tym roku projekty.

Ostatnia, tj. piąta część świątecznej randki w ciemno nie była trudniejsza niż poprzednie, ale zajmowałam się nią najdłużej.

Resztki wewnętrznych baterii wyczerpały mi święta, które do najprzyjemniejszych nie należały.-(

Dzieci miały totalnie złe dni i marudziły nieznośnie.....o innych sprawach nawet nie warto wspominać....

Oto ukończony obrazek:



Dane techniczne:
kanwa 16 ct, kolor odcień kawowy
mulina DMC - 27 kolorów
kolory łączone - mulina DMC - 14 kolorów
kontury - mulina DMC - 3 rodzaje
zamiast french knot zastosowano białe koraliki


SAL świąteczny na FB również uważam za zakończony.


Ostatni z czterech bałwanków poleciał w świat.



Dane techniczne:
kanwa 14 ct, kolor błękitny


W odpowiedzi na komentarze:

Jakiś czas temu Ania Iwańska zapytała w komentarzu o ramę do haftu.

Może kilka szczegółów lub opinii przyda się także innym.

Nie lubię okrągłych tamborków, ponieważ jak dla mnie za bardzo gniotą materiał. Najbardziej jednak nie lubię ich, dlatego że bez męskiej pomocy nie umiem odkręcić i zakręcić śrubki.

Ramkę lubię za kształt... bo to kwadrat i prostokąt....... przecież większość haftów nie jest okrągła.
Na ramce można haftować od lewej do prawej.... bez przesuwania materiału.

Naciąg materiału jest mniejszy niż w okrągłym tamborku, ale mnie odpowiada.
Zawsze mogę szybko i bezproblemowo go poprawić.

Posiadam następujące ramki:
23 cm x 23 cm, którą używam do mniejszych i średnich haftów:


Oraz następującą do haftów średnich lub dużych:


35 cm x 35 cm, 35 cm x 23 cm. - W zależności jak ją ustawicie macie inne pole haftu. 

Ja haftuje na stole i w tej pozycji sprawdza się znakomicie.

Słyszałam opinie, że ramka do haftu jest ciężka. Moim zdaniem to kwestia indywidualna. Mnie ręce od jej trzymania nie bolą.
Jeśli ktoś jest wrażliwy w tej kwestii to zawsze można wybrać mniejszą ramkę. Mniejsza ramka zawsze się przydaje, no chyba że ktoś w ogóle nie haftuje mniejszych haftów.

Nie zakładam klipsów na obszar 'zahaftowany'. 
Niektórzy zakładają miękki materiał na obszar 'zahaftowany', a potem zakładają klips i podobno krzyżyki się nie odkształcają.
Ja nie ryzykuję i pomijam klips. Na trzech klipsach trzyma materiał słabiej, ale nie jest to uciążliwe.

Zdjęcia ramek pochodzą ze sklepu, gdzie dokonywałam ich kupna: http://www.hobbystudio.pl/
To nie jest reklama, a jedynie informacja i moja opinia.

niedziela, 23 grudnia 2018

Pozdrowienia świąteczne z Gdańska

W domu już nam pachnie
Bożym Narodzeniem,
Pachnie już choinką,
Świątecznym jedzeniem.
Siądźmy wraz do stołów
Ciepło i rodzinnie…
Odświętnie, w zadumie,
Słowem… Wigilijnie!
Dzielmy się opłatkiem,
Uśmiechem, darami,
I poczujmy w sercach:
Nie jesteśmy sami!
Niech magia Wigilii,
W to Święto Rodzinne
Uczyni dni przyszłe,
Jakie być powinny.
Niech radość zagości
W sercach na dnie wiele,
Niechaj dni powszednie,
Przemieni w niedziele!
Niech tylko takie Święta będą dla Was.

Serdeczne pozdrowienia wysyłam z deszczowego i pochmurnego Gdańska. Pozdrawiam wszystkich, którzy czasem do mnie zaglądają. ❤

Zapraszam na fotorelację z moją nową chustą Mariolą.❤










Chusta stworzona z myślą o dodatku do letniej sukienki sprawdza się również w warunkach zimowych:





Chusta w pełnej krasie:



Dane techniczne:
kolorowy motek 50% akryl, 50% bawełna - 1000 m., 200g
kolor - "Żabie oczko" - żółty, zielone jabłuszko, zielony
link do schematu:chusta Mariola




Ponadto jakiś czas temu zapisałam się na karteczkową wymiankę na Boże Narodzenie na blogu: "Krzyżykowe szaleństwo".

Od Kseni otrzymałam taką oto karteczkę i ślicznie za nią dziękuję:




Moja karteczka poleciała do Meni z blogu: Mój robótkowy relaks.





Ponadto od Meni dostałam taką karteczkę, za którą serdecznie dziękuję:




Na koniec baner zabawy:




środa, 19 grudnia 2018

Chusta Milles - Carolina K. (1) - gotowa

Nadchodzą święta i jak co roku mam totalną zagwostkę jeśli chodzi o prezent dla mojej mamy.

Moja mama wszystko ma, nic nie potrzebuję.....a jednak nie wypada przyjść bez prezentu....

W tym roku postawiłam na coś innego i jest to totalne ryzyko!!!

Wydziergałam jej chustę. Wybrałam wzór Milles - Carolina K., bo to klasyka sama w sobie.

Kolory to odcienie burgund i rudości...niby kolory mojej mamy....

Ale wiecie jak to jest, gdy spotykasz trudnego, wymagającego i mającego zawsze jakieś ale człowieka.....

Czy się spodoba!????


A Wy ....jak wy oceniacie moją pracę!???





Dane techniczne:
kokonki 50% akryl, 50% bawełna - 1000 m., 200g
kolor - brąz/burgund/rdza/koniak/żółty  
wzór na chustę pochodzi ze strony:  http://carolinak.webblogg.se/

Motek wyglądał tak:


poniedziałek, 17 grudnia 2018

SAL świąteczny na FB - bałwankowy (2); Podsumowanie zabawy: Wielkanocne kartkowanie przez cały rok

Kolejny bałwanek poleciał w świat i może ucieszy jakąś rodzinę:



Dane techniczne:
kanwa 14 ct, kolor błękitny



Nadchodzi koniec roku i niedługo pewnie na blogach pojawią się pierwsze podsumowania.

Dzisiaj podsumowanie zabawy: "Wielkanocne kartkowanie przez cały rok", z której to zabawy postanowiłam się wycofać.

Pojawiły się nowe fascynujące zabawy, dużo czasu zaczęłam poświęcać szydełku.... i niestety zabrakło mi czasu, weny itp. na tworzenie karteczek na Wielkanoc.

W ramach zabawy powstały takie oto karteczki:





W odpowiedzi na komentarze:
Ania Iwańska - nie umiem haftować na tamborku, lubię tylko ramy do haftu. Nie wyobrażam sobie życia bez moich ramek do haftu.
Parkowanie tylko strasznie wygląda, ale nie jest tak źle. Przy dużych haftach to raczej konieczność, ułatwiająca pracę. Pozdrawiam i życzę Miłego dnia.❤