W czasie urlopu sierpniowego sporo przybyło mojego ukochanego miasta.
Niestety z nowym rokiem szkolnym przyszły infekcje, prace domowe przy których trzeba pomóc, obowiązki domowe, których mam wrażenie jest z każdym rokiem więcej, dodatkowe zadania w pracy i haft znów został odłożony...
Ciągle mam nadzieję, że w końcu będę mieć więcej czasu na przyjemności....że w końcu nadejdzie czas tylko dla mnie...
Dane techniczne:
Aida 16 ct - kolor beżowy
wielkość haftu - 31x38 cm
Mulina DMC - 39 kolorów
Mulina DMC - 32 kolory pełnych krzyżyków (w tym 6 łączonych z różnych kolorów)
Mulina DMC - 21 kolorów półkrzyżyków (w tym 11 łączonych z różnych kolorów)
Mulina DMC - kontury - 2 kolory jedną nitką
Mulina DMC - kontury - 3 kolorów podwójną nitką
Już świetnie się prezentuje a z każdym kolejnym krzyżykiem będzie jeszcze lepiej :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńI tak Cię podziwiam za ten haft będzie piękny obrazek, trzymam kciuki za jago ukończenie, a czas ...i tak upłynie czy tego chcesz czy nie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ja też ciągle wierzę, że w końcu znajdę czas na haft, kim byśmy byli gdyby nie marzenia..na pewno kiedyś skończysz ten piękny obrazek ☺️
OdpowiedzUsuńBędzie wspaniały haft i obraz, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńAniu, dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
OdpowiedzUsuńObrazek kiedyś dokończysz, co się odwlecze to nie uciecze, a rodzina najważniejsza:)
Twój post był fantastyczny! Twoja perspektywa jest pouczająca. Zachęcam Cię do dalszego pisania.
OdpowiedzUsuńPięknie :) Pięknych Świąt życzę:)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem, ile krzyżyków przybyło na tym pięknym hafcie? :)
OdpowiedzUsuńnice post
OdpowiedzUsuń