piątek, 17 stycznia 2020

Szal w pasy - ścieg styczniowy

Styczniowe wyzwanie na blogu Otulove uważam za zakończone.
Jeśli jesteś zainteresowana projektem to kliknij na pasku bocznym baner Szal w pasy. Znajdziesz tam wszystkie potrzebne informacje.

Pierwszy ścieg wyglądał na prosty, ale było z nim troszeczkę zabawy, ponieważ trzeba było uważać, aby nie robić oczek przekręconych.

Kiedy dawno temu oczek prawych i lewych uczyła mnie babcia i ciotka nie wspominały, że istnieje coś takiego jak oczko przekręcone i że ważne jest pod którą nóżkę wbija się drut.
O oczkach przekręconych dowiedziałam się prawie trzydzieści lat po tym jak po raz pierwszy miałam w rękach druty.

Jeśli macie wątpliwości, czy włóczki Warmii są warte swojej ceny to powiem jedynie, że zamarzył mi się z nich kardigan.... i chyba nadeszła pora, aby zacząć odkładać na nie pieniążki.
Na żywo kolory Mirelli są boskie, a włóczka bardzo milutka i delikatna.



Dane techniczne:
Włóczka Mirella - 100% jagnięca wełna merynosowa
kolor jeżyna, lawendowe pole - 200 gram, 800 metrów
druty 3,75 mm


W odpowiedzi na komentarze:
Anna Iwańska-W końcu doczekałam czasów, kiedy mogę swobodnie realizować marzenia i nie przejmować się nieprzyjaznymi komentarzami ze strony rodziny, czy współpracowników. Po raz pierwszy czuję, że mam siłę olać cudze opinie i żyć według własnych wytycznych.
Wand-in-hand-Nie wiem, czy chusty będą królować. W rękodziele jest bardzo nieprzewidywalna i czasem daleko odchodzę od swoich planów.
Renata-A ja podziwiam tych, co robią na drutach, bo dla mnie projekty na druty są wymagające i muszę się bardzo skupić, aby coś mi wyszło.


3 komentarze:

  1. A ja myślałam , że to będzie seterek a tu szal :-) Efekt super, kolory włóczek idealne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie ci idzie, a kolory są boskie*-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory zachwycające :-) Czekam na całość :-)

    OdpowiedzUsuń